To było jedno z największych zbliżeń do księżyca. Dowiedz się więcej.
WięcejNaukowcy opublikowali raport, z którego wynika że osoby po sześćdziesiątym roku zdrowe osoby nie odczuwają tak silnej potrzeby snu, co więcej, nie sypiają w dzień. Wykazali oni, że z wiekiem średni czas trwania nocnego snu staje się coraz krótszy. Przebadano 110 osób, które nie wykazywały żadnych problemów ze snem. Okazało się, że grupę, która spała najkrócej stanowiły osoby w wieku od 66 do 83 lat. Spali oni o około 20 minut krócej niż osoby w przedziale wiekowym 40 - 55 lat, oraz o 43 minuty krócej niż osoby w przedziale wiekowym 20-30 lat.
Dr Derk-Jan Dijk, autor badań mówi: "Nasze badania potwierdzają teorię, że zdrowe osoby starsze nie powinny odczuwać senności w ciągu dnia. Jednak niezależnie od wieku senność w ciągu dnia może sygnalizować, że albo nie śpimy wystarczająco długo, albo cierpimy na zaburzenia snu".
Mimo przebudzeń w ciągu nocy i krótszego czasu trwania głębokiego snu wolnofalowego u osób starszych, wykazywały one mniejszą senność w ciągu dnia niż osoby młodsze. Poproszono badanych o spróbowanie drzemki w ciągu dnia. I tak najmłodszym udało się to w przeciągu zaledwie 8,7 minuty, u starszych 11,7 minuty, a najstarsi na zaśnięcie potrzebowali 14,2 minuty.
Jak twierdzą naukowcy, mniejsza potrzeba snu związana może być ze zmianami zachodzącymi w mózgu i spadkiem poziomu estrogenów. To jednak nie koniec badań, czekamy na dalsze odkrycia dotyczące snu.
Klasyczny
Niebieski

